Przepis na ciasteczka owsiane (z podróżnych przekąsek)

Na podstawie tego przepisu:

http://vegazone.blox.pl/2014/07/Ciasteczka-owsiane-fit-bez-cukru-i-tluszczu.html

potrzebne sprzęty:

  • mikser/blender
  • ew. moździerz (do miażdżenia orzechów, które mogą być też posiekane)
  • miska do wymieszania składników
  • szklanka jako główny wyznacznik wielkości
  • blacha do pieczenia
  • papier do pieczenia
  • piekarnik

składniki:

  • pół szklanki masy daktylowej lub garść “mięsistych” daktyli
  • 2-3 dojrzałe banany (1 szklanka po zmiksowaniu)
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 0,5 szklanki zmielonego siemienia lnianego
  • 2 łyżki niezmielonego siemienia lnianego
  • 2 garści ulubionych orzechów (ja zmieszałam włoskie, nerkowca i laskowe)
  • garść suszonej żurawiny
  • 2 łyżki kakao
  • szczypta soli

wykonanie:

  1. Jeśli nie mamy masy daktylowej (tutaj dostępna w każdym podrzędnym kiosku), to po pozbyciu się pestek zalewamy daktyle wrzątkiem (tak żeby woda je przykryła, czyli tylko kilka łyżek). Masę też w sumie zalałam wrzątkiem żeby zmiękła. Odstawiamy na 15 minut.
  2. Banany obieramy i miksujemy.
  3. Orzechy siekamy, bądź jak w moim przypadku, “miażdżymy” w moździerzu (ostatnio moja ulubiona metoda).
  4. Teraz miksujemy banany z daktylami (razem z wodą).
  5. Powinna powstać w miarę gładka masa, do której dodajemy płatki, siemię lniane, zmielone siemię lniane, zmiażdżone orzechy, żurawinę, kakao i sól. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy na 15 minut, żeby płatki zmiękły. Moja masa wyszła dosyć klejąca ze względu na siemię lniane, ale generalnie powinna wyjść taka, żeby łatwo się formowało ciasteczka.
  6. Należy uformować kulki wielkości takiej jaka nam odpowiada (np. wielkości piłeczki do ping-ponga) i następnie je spłaszczyć do grubości około 1 cm (ciastka nie urosną).
  7. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, układamy ciasteczka i pieczemy 30 minut w temperaturze 200 stopni.

przechowywanie:

Nad tym elementem jeszcze muszę popracować, jak do tej pory ciasteczka świetnie trzymały się kilka dni, po czym chyba niepotrzebnie włożyłam je do słoika. Jak chciałam je wziąć do Iranu trzy dni później, były już porośnięte ładną białą pajęczynką. Ale i tak ładnie wyglądały w tym słoiku przez 3 dni 🙂

ciasteczka owsiane
ciasteczka owsiane
Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s