Pierogi After Party

Kolejny weekend dobiega końca. Jest godzina 20, właśnie wróciłam z “pierogi after party” (“after” po dzisiejszym treku) i cieszę się, że mam już tak blisko łóżka.

W czwartek wybrałam się na “Madama Butterfly” di Giacomo Puccini, skąd mała obserwacja z życia w Emiratach – ze względu na to, że opera była włoska, całe wydarzenie było promowane przez wszystkie włoskie organizacje i kółka zainteresowań włoskich w Dubaju. Większość publiczności pochodziła z Włoch i przed rozpoczęciem spektaklu uroczyście przedstawiono ambasadora Włoch z żoną. Przy okazji, ponieważ opera opisuje zdarzenia dziejące się w Japonii, pojawił się również ambasador Japonii z żoną i kilku tradycyjnie ubranych Japończyków. Tak samo, jak wybierając się na kwartet smyczkowy z Serbii, większość audytorium stanowili Serbowie i przyjaciele. Jak na razie z polskich eventów zbliża się DJ Rytmus… No dobra, ambasada zorganizowała też wspólne oglądanie filmu “Bogowie” w dubajskim kinie, ale forecasty co do frekwencji mieli marne, bo nie starczyło biletów. Z Piotrkiem poszliśmy na “Everest”, też fajny.

Madama Butterfly, di Giacomo Puccini, DUCTAC, Dubai
Madama Butterfly, di Giacomo Puccini, DUCTAC, Dubai

IMG_5696

To jednak piękne, jak nie rozumiejąc o czym dokładnie śpiewają (nie było po,ocniczych napisów), czułam wszystko dzięki emocjom przekazanym śpiewem.
To jednak piękne, jak nie rozumiejąc o czym śpiewają (nie było pomocniczych napisów), wiedziałam co się dzieje, dzięki emocjom przekazanym śpiewem.
Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s