Jebel Shams, Oman, 21 sierpnia 2015 – 20 maja 2016

20 sierpnia 2015 roku napisałam do kolegi maila: “Dzisiaj po pracy jadę do Omanu, żeby wejść na tamtejszą najwyższą górę w dwa dni. Jadę z ludźmi, których jeszcze nigdy na oczy nie widziałam. W sumie ludzie będą mi, mam nadzieję, najmniej przeszkadzać. Najbardziej nie mogę się doczekać ciszy, gwiazd w nocy, spania pod gołym niebiem i tego ogromu natury, który przytłacza zdecydowanie bardziej niż te wszystkie wieżowce naokoło. Może też wreszcie uda mi się normalnie zasnąć i nie budzić w nocy.”

21 sierpnia nie udało nam się zdobyć szczytu ze względu na ulewę i niebezpieczne warunki. To był mój pierwszy hike w górach po kilku latach, zapomniałam jak wielką sprawiało mi to kiedyś przyjemność. Od tamtej pory minęło 9 miesięcy, w ciągu których poznałam wspaniałych ludzi, okoliczne góry i przełamałam kilka swoich limitów.

20 maja tego roku zdobyliśmy Jebel Shams w grupie 16 osób w jeden dzień (12h). Wycieczka, którą sama zorganizowałam od początku do końca z wsparciem ludzi, którym ufam, była ogromnym sukcesem. Dlaczego? Bo mam w życiu szczęście do ludzi 🙂

IMG_0600
Poznaliśmy się rok temu podczas mojej pierwszej wycieczki do Jebel Shams. Pisząc maila do kolegi rok temu na dzień przed, nigdy nie przypuszczałabym, że wejdziemy tam razem jeszcze raz.
IMG_0636
Szczyt i Omańska flaga
IMG_0641
Na szczycie
Advertisements

One Comment Add yours

  1. Ika says:

    Asiu!!!
    Szacun wielki!
    Przede wszystkim za zorganizowanie takiej wyprawy, bo to niezłe przedsięwzięcie.
    A wejście na szczyt jest tego ukoronowaniem.
    Buziaki!

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s