Ramadan

Wczoraj zaczął się Ramadan, czyli czterotygodniowy muzułmański post. W Dubaju oznacza to całkowity zakaz jedzenia i picia w miejcach publicznych między wschodem i zachodem słońca. Złamanie tego przepisu grozi grzywną lub więzieniem (tak, w ciągu dnia jest 50 stopni). Zakaz dotyczy również samochodów (nie wolno pić siedząc w swoim samochodzie jeśli może się być zauważonym), biur (w moim biurze w kuchni postawili “mur”, żeby ci którzy nie poszczą mogli chociaż zjeść lunch i napić się wody, ale już w open spacie nie powinno się nic pić ani jeść przy innych) i w ogóle wszelkich nieprywatnych skupisk ludzkich. Niektóre restauracje całkowicie zamykają się na czas Ramadanu, inne jakoś zakrywają wszystkie szczeliny, przez które można by coś zobaczyć z zewnątrz, albo na przykład realizują tylko dostawy do domu.

Przerwać post (break the fast) można dokładnie dokładnie o zachodzie słońca. Po modlitwie wszyscy udają się na Iftar, czyli wielką wyżerę w dużym gronie rodziny i znajomych.

gaviscon ramadan.png
A w biurze takie życzenia nam wysyłają.
Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s